sex shop

o nas
kontakt

 
 
Start · Sklepy · Sex shop przyjazny kobietom

Sex shop przyjazny kobietom

Polecamy bardzo ciekawy wywiad ze specjalistą w polskiej branży erotycznej, który ukazał się na łamach portalu dla kobiet Wagina.com.pl. Paweł Rychlewski opowiada jak wspólnie ze swoją żoną, Małgorzatą Rychlewską, tworzył pierwszy w Polsce sex shop przyjazny kobietom, podwiazka.pl (2006r.) i jak w 2008r. otwarty został sex shop dla kobiet – joni.pl 

Wywiad jest wart polecenia, gdyż przybliża sylwetki osób, które zrewolucjonizowały polską branżę erotyczną. Paweł Rychlewski dotyka problemu nieuczciwości branży, syndromu żerowania na intymnych kompleksach i wstydzie. Poruszana jest kwestia braku wychowania seksualnego w Polsce i nieświadomości seksualnej oraz jej konsekwencjach.

Właściciele podwiazka.pl i joni.pl od lat działają jako edukatorzy seksualni, angażują się w akcje pro kobiece, wspierają sztukę erotyczną i piszą poczytne artykuły o seksualności, erotyce i prawach kobiet. Na ich publikacje powołuje się wikipedia, fora medyczne i serwisy medyczne, m.in. serwis Polpharmy.

O to fragment wywiadu. Całość do przeczytania w portalu dla kobiet Wagina:
Sex shop przyjazny kobietom i tylko dla kobiet

REDAKTOR: Skąd pomysł na kobiecy sex shop?

PAWEŁ RYCHLEWSKI: Nie jesteśmy pierwsi na świecie, ale na pewno pierwsi w Polsce. Pomysł sex shopu dla kobiet nie był jednak kalką cudzych pomysłów, a efektem doświadczeń i pasji. Pierwszy sklep erotyczny otworzyliśmy w 2006 roku. Podwiazka.pl, bo o niej mowa, jest sex shopem dla kobiet i mężczyzn. Jednak Podwiazka.pl wychodzi w stronę kobiecej wrażliwości. Nie jest to celowy zabieg, a wynik prac mojej żony (Małgorzata Rychlewska – przypis redakcji). Wszędzie czuć kobiecą rękę. Ona jako pierwsza w Polsce przygotowała kompletną ofertę artykułów erotycznych. Stworzyła potężną bazę opisów produktów. Nie było takiej w języku polskim. Nikt przed nami nie dbał o prezentację artykułów erotycznych. Żona nie ograniczyła się do tłumaczeń opisów technicznych. Uzupełniała je o brakujące informacje. Nie da się zaprzeczyć jest perfekcjonistką. Gośka mawia, że choć rozmiar się nie liczy, to warto wiedzieć jakiej wielkości kupujesz wibrator i jakie funkcje w nim drzemią.

R: Na rynku jest wiele sex shopów. Chce Pan powiedzieć, że prowadzą one sprzedaż bez tych informacji?

P.R.: Sytuacja się poprawiła, ale przed nami nikt w Polsce nie dbał o takie szczegóły. Właściciele sklepów ograniczali się tylko do zamieszczania zdjęć produktów i niecenzuralnych opisów… U nas jest merytorycznie, czasem zabawnie, ale nigdy wulgarnie. Takie są treści na naszych stronach.

R: Podnieśli Państwo poprzeczkę konkurencji.

P.R.: Być może, ale w Internecie kradzież treści jest powszechna i efekt naszych prac widać już na setkach stron nienależących do nas. Teraz to nas bawi, ale początkowo złościło. W każdym razie Gośka jest jedyną w Polsce specjalistką w branży. O produktach erotycznych wie wszystko. Czyta i pisze o nich godzinami. Sprawdza je i rozkręca.

Ponadto w wywiadzie o fascynacji kulturą wschodu, tantrą i znaczeniu słowa „joni”. Paweł Rychlewski dzieli się zabawnymi anegdotami związanymi ze sklepem Joni.pl oraz przedstawia blaski i cienie polskiej branży erotycznej. Gorąco polecamy lekturę.




Komentarze

Artykuł nie był jeszcze komentowany



Napisz komentarz












 



Podobne artykuły